List od Tadeusza Baranowskiego -  5 czerwca 2005r.

Witam po długiej przerwie Grupę Wsparcia Profesorka Nerwosolka, oraz ewentualnych jej nowych (przepraszam za wyrażenie) członków. Od niedzieli jestem w Warszawie i będę już w niej do zakończenia pracy nad albumem, czyli do jesieni. Wyjechałem 4-tego maja na cały miesiąc poza Warszawe, aby izolując się od rożnych bieżących spraw, zgodnie z moimi wcześniejszymi planami zakończyć rysowanie nowego komiksu do tego albumu. Udało mi się to zrealizować. Scenariusze zostaly napisane, plansze
narysowane. Na dowód załączam stosowne fotografie. Teraz przystepuję do ich malowania. Mam na to przeznaczone 50 dni, bo w pierwszym tygodniu sierpnia muszę już oddać album do druku. W tym samym czasie zostanie
wykonane pozostałe 36 stron zawierających materiały dotyczące mojej innej działalności komiksowej i nie tylko. Została też już zapłacona licencja na flimiki z Nerwosolkiem w Wytwórni Bielsko-Biala. Przypominam, że filmiki te jak i film nakręcony podczas mojej pracy nad albumem przez pana Mateusza Szlachtycza, będa się znajdować na płycie
CD w w/w albumie. Przypominam też, że pozostało jeszcze NIECAŁE DWA MIESIĄCE na składanie zamówień na ten album, ponieważ na początku sierpnia będę musiał zamknąć listę osób których nazwiska lub pseudonimy jako WSPÓŁWYDAWCÓW (bo tak jest faktycznie) znajdą sie w tym albumie. Opracowuję w zwiazku z tym logo GWPN i znajdzie się ono na okładce z tyłu albumu. Po dostarczeniu albumów osobom, które je zamówiły, rozważę możliwośc
wyprodukowania tego logo jako znaczka do noszenia w klapie. (Nie ma obowiązku noszenia). Chciałbym, aby osoby z GWPN otrzymały je ode mnie w roku przyszłym. Postanowiłem też dokonać pewnej zmiany poromocyjnej. Moje oryginalne plansze będa pocięte na tyle części ile będzie zamówionych albumów do sierpnia i będą się tylko w tych albumach znajdować. Będzie ich przez to mniej, będzie wiadomo, że są już w całości w obiegu i będzie wiadomo gdzie ich szukać w celu zbierania całości. Jak wiadomo kawałeczki te będa numerowane i wkładane do albumów w/g kolejności. To znaczy nr 1, do albumu nr. 1, itd. Mam już kilkadziesiat rysunków na wyklejkę i wciąż czekam na zaległe. Proszę mi wierzyć. Nigdy więcej nie będziemy mieli szansy być kiedyś wspólnie poszukiwanymi jako wpółautorzy tego pomysłu, Więc wciąż jeszcze czekam. Przypominam mój adres internetowy: burp@hot.pl oraz adres stony dotyczącej informacji całościowej o planowanych albumach kończacych przygody moich bohaterów i moją przygodę z komiksem: http://www.relax.klub.chip.pl/nerwosolek/
Pozdrawiam wszystkich i będę czekał na kolejne listy.
Tadeusz Baranowski.

Archiwum:
1. List z 24 kwietnia 2005 roku więcej
2. list z 10 kwietnia 2005 roku więcej
3. list z 9 marca 2005 roku więcej
4. list z 19 lutego więcej
5. życzenia noworoczne więcej
website by Phil Sobansky